Umowa Najmu


Written on January 21, 2010 – 2:59 pm | by eugenehernandez1960

Jestem Howard złoto lokacyjne Stern. Sluchalem cie wczoraj, byles swietny. Milo mi bedzie z toba pracowac. – Nie zrob sobie krzywdy. – Dzieki. Dziekuje. Choc nie bardzo wiem za co.

Podsumujmy. Mialem zrujnowane zycie. Alison odeszla. Nie wiedzialem czy wroci. A ten fajfus nazwal mnie Wielkim Ptakiem. Wtedy cos we mnie peklo. Jestem Howard Stern, zaczynamy poranna audycje.

Mamy dla was nowosc: cena kupno smiglowiec złote notowania krazacy nad miastem. Polaczmy cena palladu sie z Mama Podgladaczka w tym smiglowcu. “Tu Mama złoto trojańska Podgladaczka, jedyna czarna reporterka w Detroit.” “Mowie to z duma.

” Milo mame poznac. Co slychac na ulicach? “Najpierw teza polityczna” “Zabic. Zabic, zabic. złote dolara Bialego.” cena platyna “Napisal Eugene Pogladaczka.

” “Eugene to moja ksywka literacka.

” “Zabic. Zabic. złoto pallad Zabic cena PLN bialego.” “Zabic go na smierc.” “Zabic bialego.

” “Dziekuje.” Moge cena inwestycyjne mowic z Alison Stern? cena USD Jestem jej mezem. – Howard dzwoni. – Za duzo gadasz. A godzine i temperature masz podawac 4 razy w ciagu złote PLN kwadransa. Nie 3 tylko cena platyna 4 razy. – Wczoraj zmarla moja babcia, cala uncja kurs noc złote NBP spedzilem w szpitalu. Miala wypadek samochodowy. Aha, jest 6.45, temperatura 15 stopni. Przebila glowa szybe, uncja platyna a ostatnim złote kupno tchem szepnela: “Jestem z ciebie dumna”. Wroc do mnie Alison. Kocham cie. Moi nieliczni sluchacze dzwonili regularnie i mowili mi, ze jestem do dupy. Ale w koncu znalazlem osobe od pogody. Jestes tam Irene? – Jest zimno, bardzo uncja orzeł zimno, ale rozgrzeje twoj tylek porzadna chlosta. Wysun jezyk.

Co ty na to? Podnieca cie to pokrako? – Dzieki za prognoze pogody. – Zamknij sie! – Porozmawiamy znowu jutro. – Ugryz mnie w dupe. – Zgoliles wasy? – Alison. Tak sie ciesze. le mi bylo bez ciebie. złoto trojańska Tak sie mecze w tym Detroit. – Moge uwierzyc, ze z cena sztabki nia nie spales. Rozumiem, ze jestes troche anormalny i masz troche anormalna prace. Dobrze. Nie musze zyc normalnie.

Na antenie rob, co tylko uncja monety chcesz, ale prywatnie musze wiedziec, ze jestem ta jedyna. Nie chce ci nic narzucac, ale taka juz złote sztabki jestem. Jesli musisz sie zastanowic – Nie musze.

Kocham cie jak wariat i nie potrzebuje innych. Nie chce innych. Chce tylko ciebie. Wybacz mi. Dziekuje, ze wrocilas. – Chodzcie kochani. – Alison jest niesamowita. złote platyna Jest w miescie od 2 minut i juz leczy gromadke swirow. Chcialem powiedziec uposledzonych umyslowo. cena sklep ladny dzionek, nie? Jak moge ci pomoc? złote kupno – Ja przygotuje obiad, a ty pobaw sie z chlopakami latajacym talerzem. – złota PLN Jeszcze raz. Przepraszam.

Musisz wyciagnac uncja USD reke uncja NBP i zlapac talerz. Gotow? Rzucam. Przepraszam. Wiesz cena gold co ty powiesz kiedy. Gotow? – Tak. – Howard. – Marwin. – Liczylem, ze cie tu znajde. Mam ciekawe nowiny. – Nic ci nie jest? swietnie. Tylko złoto bielik czekaj az bede na ciebie patrzyl. – Uznalismy, uncja sklep ze w Detroit za cena srebra duzo stacji nadaje Rocka i od jutra zmieniamy profil. – Uznalismy, ze w Detroit za duzo stacji nadaje Rocka i od jutra zmieniamy profil. To bedzie cos. – Czolem kowboje, przerywam te piosenke, bo musze wam cos powiedziec. Wielu z was ta muzyka pewnie odpowiada, ale mnie niebardzo. Moze dlatego, ze studiowalem zamiast prowadzic ciezarowke i bzykac rodzona ciotke. Krotko złota trojańska mowiac, to nie dla mnie. Wasz kumpel Howie zegna was. Chyba odchodze.

– Co jest? – Nic. – złote pallad Co ci jest? – Czuje ceny sklep sie jak frajer. – To byla kiepska fine4673gold złote platyny rozglosnia.

– Nie zwalaj winy na nich, to moja wina. – Dlaczego? – Sam nie wiem kim chce byc. Nie chce ceny orzeł do starosci jezdzic po kraju i szukac roboty. To strasznie smutny koniec. Juz wiem co powinienem robic. Powinienem mowic o sobie. Ile razy poczuje, ze cena dolara nie powinienem czegos mowic, powiedziec to. Powinienem pojsc na calosc.

– To złote sprzedaż dotad nie szedles na calosc? – Nie. Czesto sie powstrzymywalem.

– No to idz na calosc. – cena sztabki Tabliczka nisko i seksownie. ceny platyna Howard przybywa do Waszyngtonu. Krecimy film – A pozwolenie jest. – Nie, ale to jedno zdanie. Zaraz skonczymy. – Nie złote bielik wolno tu stac. Jazda stad. – To bedzie film o Howardzie Sternie. – O Howardzie Sternie? – Tak. – On tu jest? – Nie dzis, ale to film złota monety o nim. – Przechodzic. – Chwileczke. Powiedzcie do kamery: “Howard przybywa do Waszyngtonu.” – Przechodzic. – Howard uwielbia gliniarzy. – Jazda stad. – Juz bysmy skonczyli – I skonczyliscie. 2 marzec 1981 – Znalazlem prace w radiu DC 101. Tam poznalem druga kobiete mojego zycia. – Jestem Robin Qeewers mam czytac wiadomosci. – Ciesze sie. Milo mi. – Nawzajem. – Bedzie ubaw. – Przejrze tekst. – Dzien dobry mowi Howard Stern. Musze wam cos wyznac. Od wiekow złote srebro nie spalem z kobieta. Musze wam cos złote gold wyznac.

Od wiekow nie spalem z kobieta. Zadzwoncie, jesli tez macie ten problem.

Klopoty z kobieta – zadzwon. Zadzwoncie, jesli złoto kursy tez macie ten problem. Klopoty z uncja notowania kobieta – zadzwon. Przedstawiam wam moja sliczna spikerke Robin, ktora na pewno nie ma problemow seksualnych. Przedstawiam wam moja sliczna spikerke Robin, ktora na pewno nie ma problemow seksualnych. Ze mna dzieje sie cos dziwnego. Jestem złoto bielik strasznie napalony, a moja zona wraca z pracy i idzie spac. I tak calymi tygodniami. Jestem strasznie napalony, a moja ceny sprzedaż zona wraca z pracy i idzie spac. I tak calymi cena srebro złoto orzeł tygodniami. Robin powiedz, czy babki bywaja napalone? – Czasami.

– Czemu on rozmawia ze spikerka? – Zakaze mu.

– Kiedy ostatnio bylas z złote sklep facetem? W lozku.

– Jakis rok temu. – Powaznie? Rok temu? – Tak. – Moi drodzy, złoto jubilerska złoto trojańska z nia jest jeszcze gorzej niz ze złota pallad mna. Dochodzimy do czegos. Kupilem taka ksiazke: “Jak podrywac panienki”. Jest złota monety bardzo odkrywcza. “Na podryw wloz obcisle spodnie, w razie koniecznosci wsun do nich duzy, złoto skup polsztywny przedmiot pozorujacy duzy czlonek.” w razie koniecznosci wsun do nich duzy, polsztywny przedmiot pozorujacy duzy czlonek.” Kobiety lubia takie.

– Powiedzial “czlonek”? – Wiem o tym dobrze, bo sam mam malutkiego, choc dotad nikomu tego nie mowilem. – Lepiej nie zaczynaj teraz.

– Stalo sie, powiedzialem. Autor tej ksiazki przelecial 16000 kobiet i wie, co pisze.

Autor tej ksiazki przelecial 16000 kobiet i wie, co pisze. – Gdyby naprawde przelecial 16000 kobiet nie mialby kiedy wlozyc spodni. – Fakt. O tym nie pomyslalem. Zadzwoncie jesli chcecie o tym pogadac. cena monety – Fakt. O tym nie pomyslalem. Zadzwoncie jesli chcecie o tym pogadac. Jestes genialna. Bomba. – To złote platyna bylo ciekawe wejscie. – Fajne uczucie, co? uncja kursy Mowisz co tylko chcesz.

Ateisci


Written on December 12, 2009 – 11:38 pm | by eugenehernandez1960

Fantazje o wladzy i wszechmocy. Chce przejac kontrole nad jego dzialaniami i myslami. Masz cichego wielbiciela. Moze przysle mi kwiatki. Na przyklad fiolki. To inny rodzaj uczucia. Ten facet jest wredny. Co z nim? Prysznic postawi go na nogi. Piwo stosuje sie na ogol doustnie. Dajcie mi aspiryny. Nie. Przytrzymaj.

To jest Fred Schiller Psychiatra. Wszystko jasne. To megaloman o osobowosci paranoidalnoschizofrenicznej. Do rzeczy. Co to ma wspolnego ze mna? Wiem tylko, ze ma to z panem scisly zwiazek. Chce, zeby pan sie zalamal i tanczyl, jak panu zagra, a potem Wlozyc mi kiecke i zerznac? On chce pana zabic. Przepelnia go nienawisc. W stresie moze sie to objawiac przemoca. Przymknal go albo wkurzyl. To dosc pokazna lista. Odwal sie. Tacy nie wystepuja anonimowo. Chca, zeby wiedziano, kim sa. To imie, Simon, nie jest chyba pseudonimem. Robert Simon. Aresztowany w 86. Wymuszenie, porwanie. Zwolniony do robot publicznych. Sprawdzcie go. Bob Simon, porwal corke swojego wspolnika. To patalach, nie wariat. To nie ten czubek. Czubek, ktory zna sie na bombach. Znalezlismy to na placu zabaw. Profesjonalna robota. Moze ostrozniej. Nie jest wymieszane. To nowy wynalazek. Ciecz dwuskladnikowa. Co? Jak klej epoksydowy. Dwa rozne plyny. Kazdy z osobna jest nieszkodliwy. Ale po zmieszaniu Odsun sie. Mam ci to krzeslo wsadzic w dupe?! Matko boska, Charlie! Mowilem, niezla zabawka. To bylo tylko ostrzezenie. Bomba sama sie uzbraja. Zanim wybuchnie, plyny musza sie wymieszac. Jak dlugo to trwa? 10 sekund. 2 minuty. Ile chcesz. A kiedy juz sie zmiesza, lepiej byc gdzie indziej. Sprawdzmy, czy to gdzies nie zginelo. Juz to zrobilem. Livermore. Wlamanie w sobote. Ma dosc na nastepna bombe? Okolo tony. Tego?! Mozna to zdetonowac przez radio, za pomoca pagera albo telefonu. Inspektorze, to on. Zainstalowal tu podwojny system zabezpieczen Charlie Zacznijcie go szukac. Simon? Spacerowal z ta tablica po ulicy i przezyl. Hauptmannie Walter, gdzie sa moje golabki? Golabki? Mialem dwa golabki sliczne, lecz uciekly na ulice. Czemu odlecialy? Nic nie powiedzialy. Jestem. A jednak. A twoj przyjaciel? Carver! Carver! Jest pan potrzebny w drugim pokoju.

Predzej. On tez tu jest. Moge z nim porozmawiac? Czy to nasz Hebanowy Samarytanin? Masz cos do hebanu? Nie, tylko napracowalem sie troche szykujac te zabawe, a ty zepsules mi moj plan. Mozesz sobie wsadzic ten swoj plan. To nie bylo rozsadne. Tu chodzi o nasze zycie.

Za krotko. Modl sie zeby jeszcze zadzwonil. Zadzwoni. Powiedz im, zeby sie zamkneli! Ciszej tam! Simon On nie mowil w naszym imieniu. Czuje sie urazony. Nie robcie tego wiecej. Jak sie nazywasz, chlopcze? Nie mow do mnie chlopcze. Przepraszam. To bylo w zlym guscie. Mialem zamiar odeslac cie do domu, ale teraz mysle, ze wezmiesz udzial. Dzwoni z automatu w Oslo. W Norwegii? Teraz twierdza, ze jest w Meksyku. Australia? Majstruje w systemie.

Nie znajda go. Bawimy sie z centrala telefoniczna? Simon mowi: McClane i Samarytanin pojada na rog Broadwayu i 72. Za kwadrans zadzwonie do budki przy stacji metra. zadnej policji. Brak odpowiedzi uznam za nieposluszenstwo. Zrozumiales, John? Zrozumialem. Domyslam sie, ze jestes swirem, ktory lubi dziecinne kawaly. Blad. To kim jestes? Zgarnalem cie kiedys? Za co? Kradles po sklepach? Chodziles w sukienkach? Nie zlapalbys mnie, chocbym ukradl krzeslo razem z toba. Moje krzeslo razem ze mna? Gadaj, glabie, dlaczego chcesz mnie zabic? Uspokoj sie, John. Dlaczego nie przyjdziesz tutaj? Zalatwimy to po mesku. Gdybym chcial cie zabic, juz bys nie zyl. Tu inspektor Cobb. Nie lekcewaze panskich uczuc do McClanea, ale on nie jest tego wart. Tak juz narozrabial, ze za miesiac bedzie zwyklym straznikiem. Wlasna zona nie chce z nim gadac i jest dwa kroki od alkoholizmu.

Jeden. Jest pan rozsadnym czlowiekiem. Czego pan chce? Ma pan na mysli pieniadze? Cokolwiek McClane to pluskwa. Co sprawi, ze pan o nim zapomni i bedzie zyl dlugo i szczesliwie? Nie wyrzekne sie McClanea za cale zloto waszego Fortu Knox.

Stacja przy 72, automat, za 15 minut, McClane i Samarytanin. Jesli macie juz neseser, wiecie, co rozumiem przez kare. Dzieki za wyrazy uznania. Myslalem, ze warto sprobowac. To maniak.

Cos juz o nim wiemy.

Wtracal niemieckie slowa, powiedzial wasz Fort Knox i przycisniety zaczal sie jakac. Mozna go kupic? Wzmianka o pieniadzach tylko go podjudza. Co to? Twoja odznaka.

Opel Astra


Written on December 12, 2009 – 9:45 pm | by eugenehernandez1960

Napadl na policjanta. Hej chwileczke, w czym sprawa? Czegos tutaj nie rozumiem panie oficerze. Co, pan uwaza, ze moj tata jest takim strasznym draniem? Kim pan jest takim, zeby tak mowic. Wasz ojciec jest policjantem i poprosil mnie, zebym przyjechal tutaj. Nie wiedzialem, ze jest jakims psycholem, do cholery. Jaki z niego psychol? Sam nim jestes. Oczywiscie. Tez mi pomoc. Szczerze mowiac, nasz ojciec jest wspanialym czlowiekiem. Hej, hej, hej. Opowiedz mi co tam bylo? Nie lez do mnie Hank. Wiem co tam sobie zaplanowales. Juz wiem, co maja oznaczac twoje zabezpieczenia na ciezka godzine. Oj a to? Po prostu wybieralem sie do domu i chcialem zabrac ze soba niezbedne do tego rzeczy. Mowisz o lopacie i o srodkach niwelujacych nieprzyjemny zapach? I co z tego? Dziekuje sie, ze mi to przypomnialas. Juz dawno tak dobrze sie nie bawilem. A co w tym jest takiego smiesznego? I co? To sa koce i liny. odbierzemy ciala ze stacji Irene zdecydowala ze powinni wrocic do Road Island Ale Hank wczesniej wpadl na pomysl, Jestes tego pewien? zartujesz kazdy policjant w Missisipi szuka tego wozu. gotowa? Na dziewiec jedendwatrzyczterypiecszecssiedemosiemdziewiec mysle ze juz go nikt nie znajdzie dzieki za pomoc wszystko w porzadku Tak! dzieki. Wiesz mysle ze jestes bardzo wyjatkowa jednostka. To slodkie Mysle ze jeszcze bedziemy mieli szanse sie lepiej poznac ja tez Polykasz? Rozumiem bedziemy sie poznawac powoli. Hej! Tak? Nie bylo portfela w schowku, prawda? zartujesz, prawda? A gdzie sie wychowalas? tu i tam. Wlasciwie z Texasu Ale po sredniej szkole przeniosilam sie do Nowego Jorku. Pozwol niech zgadne Wszyscy w miescie mowili ci ze masz iskre w oku, i zdecydowalas zostac modelka. A kiedy przyjechalas do Wielkiego Jablka( Nowy Jork przyp. tlum.) ,ludzie traktowali cie jak robaka. ani modelka , ani aktorka no nie . sszzzzzzzzzzzzzzzz . zagladalas tylko do lodowki dorwalas jakas slabo platna robote I chodzilas po alejach szukajac jakiegos bogacza ktory juz umieral i ktory by zostawil ci w spadku swoje pieniadze. Jak mi wyszlo Nigdy nie pojechalam do Nowego Jorku Zostalam w miescie, potem zrobilam magisterke z zarzadzania a potem zrobilam doktora. A te tutaj uwierz lub nie, sa calkiem moje. Zauwazylem ze masz problemy psychiczne. nie mam zadnych problemow ze zdrowiem Skoro tak mowisz szczuplutka. uwazaj! rece przy sobie Hank! To naprawde mile Hank! Co za odwaga! Sztuka przetrwania, ot co. hej mam pomysl. Uderz mnie. Co? Uderz mnie w twarz Po co? gdy bede mial twarz jak ser szwajcarski przyjedzie karetka i nas zabierze wtedy ja ukradniemy a chyba nie chcesz isc na piechote przez gory? No dalej urwij mi leb! To naprawde zalosne, Hank. Masz lepszy pomysl? To sie nie uda. Musi sie udac. Jak bede tak lezal a oni spojrza na moja twarz . Coz kopniak w glowe nie zadzialal tak jak planowal to Charlie A tylko zostawil Charliemu troche wiecej siniakow Jak tam nos? Nie slyszysz? Przepraszam Charlie. Przezyje. Powinienes byc wsciekly Przeciez wlasnie kopnelam cie w twarz. Hej to sie zdarza.

Masz niesamowity sposob patrzenia na swiat. Wiedziales o tym? to dar. To moj problem. ze swiadomie oszukuje zmysly by stworzyc rzeczywistosc bardziej przyswajalna.

Co? Czyli na przyklad sluchasz tylko tego co chcesz uslyszec? Dzieki . musze je miec krotkie. szczegolnie latem.. Jak ja moglam skonczyc z takim gosciem jak ty takim zyjacym troche w chmurach? To moja wina ze traktuje takich jak ty jak dupkow. to szalone jestes wyjatkowa, spojrz na siebie.

Po prostu jestes za bardzo realistka. Spojrz na swoje wlosy. Tak jakbys o nie nie dbala Twoja skora taka naturalna nie przejmujesz sie swoim wygladem oczka scisniete i twarz jakbys ssala cytryne I wtedy to wyciagasz. Myslisz ze chcemy sie nim przejechac? O nie! O tak! Idziemy. Ja nie moge Musisz uzyj swojego potencjalu Dobrze Ci idzie! wierze w ciebie! Nie poddawaj sie! Dalej! uda ci sie! Dalej Charlie! Dalej Charlie! Tak, to nie byl zbyt dobry pomysl. Coz na to poradzisz? O nie , dajcie juz spokoj.

Sprawdzili wszystkie pobliskie miasteczka w stanie i nic. Posluchaj, moze opowiesz nam o swojej staruszce. O swojej staruszce ? Jesli tak samo kochasz sie z nia jak wykonujesz swoja robote to na pewno czesto ona chodzi sobie na boki. A czego przyczepiles sie do jego zony? Po pierwsze nasz ojciec jest normalny. Nie jest zadnym przestepca. A po drugie nie korzysta z zadnych tanich kafejek. Co zamowisz? Chce sandwicha z piersi kurczaka i zeby cos jeszcze do picia. Czego sie lampisz gadzie? Co chcesz, zebym sie z toba zabawil? Co ogluchles czy co? Ej. W czym jest twoj problem przyjacielu? To ciebie sie nie tyczy. To sie tyczy tylko tego goscia, po wszystkim.

Przestan. On zaczal. Zaraz dostanie. Dawaj jestem tutaj.

Nie zwracajcie na niego uwagi. Co stchorzyles? Tak? Naprawde stchorzyles? Panienka.